Fuzja, której nie chce postkomuna

fot. Adam Chełstowski/Forum
fot. Adam Chełstowski/Forum

BEZPIECZEŃSTWO PAŃSTWA \ Wokół konsolidacji polskich spółek naftowych

Część polityków obecnej opozycji, krytykujących połączenie dwóch polskich gigantów naftowych, przed laty aktywnie brała udział w wątpliwej wyprzedaży państwowego majątku.

Ta transakcja zmieni układ sił w Europie Środkowo-Wschodniej, uniezależniając Polskę od dostaw rosyjskiej ropy. Przy okazji fuzji Orlenu z Lotosem – ze względu na decyzję Komisji Europejskiej o konieczności zbycia części aktywów – partnerem nowego polskiego naftowego giganta ma być saudyjski koncern Saudi Aramco. Taka strategiczna współpraca zapewni długoterminowe dostawy ropy z Arabii Saudyjskiej, wypierając tym samym surowiec z Rosji.

Transakcję już kilka dni przed oficjalnym ogłoszeniem jej szczegółów zaczęli krytykować byli i obecni politycy opozycji – zarówno

     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze