Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Co czeka WIG20? (1)

Dodano: 07/04/2018 - numer 1995 - 07.04.2018
GIEŁDA \ Pierwszy kwartał nie był udany. Był bardzo słaby. Spadek indeksu o ponad 10 proc. to w końcu rzadkość. Zwłaszcza że niektóre spółki parkietu zanotowały silną przecenę.
Sytuacja indeksu WIG20 w pierwszym kwartale jest nie do pozazdroszczenia. Najważniejszy wskaźnik całego parkietu odnotował spadek o ponad 10 proc., co w porównaniu z poprzednimi kwartałami jest wartością bardzo wysoką. Także końcowy odczyt, tylko nieznacznie przekraczający poziom 2200 pkt, każe zadać pytanie, co czeka czołową dwudziestkę i jakie są możliwe scenariusze dla warszawskiego parkietu.
Kiepski kwartał
Zakończony sesją w Wielki Czwartek kwartał był bez wątpienia słaby. WIG20 stracił wspomniane 10 proc., a ujemny odczyt był pierwszym kwartalnym spadkiem od trzeciego kwartału 2016 r. Oznacza to, że poprzednie pięć kwartałów zakończyło się wzrostem indeksu. To zarazem najsłabszy odczyt od pierwszego kwartału 2016 r., który także był bardzo słaby, bo wtedy WIG20 stracił ponad 12 proc. Można więc powiedzieć, że są powody do obaw, zwłaszcza że początek kwietnia od razu zafundował inwestorom sporo emocji i znaczne wahanie indeksu.
Pierwsze kwartały na warszawskim parkiecie od lat należały do najlepszych. Od 1995 r., w 24 odczytach, WIG20 odnotował średni wzrost przekraczający poziom 4,4 proc. i aż 17 razy notował dodatni odczyt. To zdecydowanie najlepszy rezultat spośród wszystkich kwartalnych wyników. Drugi pod tym względem, czyli trzeci kwartał każdego roku, to średni wzrost w 23 odczytach mniejszy niż 3 proc., a kwartały drugi i trzeci przeważnie przynosiły osłabienie indeksu WIG20.
Pierwszy kwartał powinien być więc udany. Tym razem tak się nie stało, pomimo że poprzedni kwartał także trudno uznać za ciekawy, bo wzrost indeksu o 0,3 proc. w końcu ubiegłego roku na pewno nie był sukcesem. Na taki scenariusz w dużej mierze wpłynął ogólny trend czołowych parkietów. DJIA czy DAX30 także odnotowały w ostatnich trzech miesiącach spadki, jednak ich skala (odpowiednio 2,5 proc. i 6,4 proc.) była wyraźnie mniejsza. Korekta na obu parkietach to zarazem sygnał, że w całym giełdowym świecie nie było tym razem zbyt ciekawie i bez wątpienia ta sytuacja znalazła mocne odbicie na naszym parkiecie.
Skala spadków na tle kontynentu była na tyle duża, że nawet poprawa na pierwszej kwietniowej sesji nie zmieniła zbytnio obrazu całego bieżącego roku. Od stycznia to WIG20 notuje największą korektę na kontynencie, choć co prawda tylko nieznacznie wyprzedza wskaźnik szwajcarskiego parkietu, czyli indeks SMI.
Koniunktura gospodarcza
Paradoksalnie, bo nie znalazło to odbicia w notowaniach akcji, zakończony niedawno pierwszy kwartał to dość dobry czas dla naszej gospodarki. Bezrobocie spadało, a PKB wzrósł w czwartym kwartale wyraźnie powyżej oczekiwań analityków i przekroczył poziom 5-proc. dynamiki. Wzrost odnotowały także wynagrodzenia czy sprzedaż detaliczna, co buduje pozytywny obraz gospodarki, a zarazem wskazuje na utrzymanie wysokiej konsumpcji. Wskaźniki z zakresu produkcji budowlanej i przemysłowej także nie były słabe, a te za luty potwierdziły poprawę w budownictwie. To wszystko napędzało indeks jedynie częściowo, bo w styczniu, a dokładnie 23 stycznia, indeks przekroczył poziom 2650 pkt, by w ciągu 46 kolejnych sesji stracić ponad 450 pkt, co oznacza, że wskaźnik tracił prawie 10 pkt na sesję. To oczywiście wartości średnie, nieoddające obrazu notowań. Jednak warto pamiętać, że indeks tracił na wartości aż 28 razy, a spadki przekraczające poziom 1 proc. nie należały do rzadkości.
Sytuacja spółek
Indeks to wyłącznie spółki, a w pierwszym kwartale tylko trzy spółki z całej dwudziestki zamknęły ten okres na plusie. CCC i Orange Polska odnotowały li tylko symboliczny wzrost, bo u żadnej z nich nie przekroczył on poziomu 1 proc.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze