Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szanujmy górników!

Dodano: 04/05/2018 - numer 2016 - 04.05.2018
Miała na imię Kasia albo Asia… A może Gosia? Nie pamiętam dokładnie, bo minęło ćwierć wieku, od czasu gdy ją poznałem, lecz nie zapomniałem nigdy dwóch rzeczy: jej orzechowych oczu w najpiękniejszej oprawie rzęs, jaką kiedykolwiek widziałem, i dzięki niej pojąłem, że górnictwo to ciężki kawałek chleba. W maju 1993 r. przyjechałem do Łodzi na przepustkę z jednostki i postanowiłem udać się na dyskotekę do słynnych Siódemek. Mama zaopatrzyła mnie w wykrochmaloną koszulę, ojczulek w gotówkę i ruszyłem z impetem w miasto. Podczas parkietowych wygibasów znaleźliśmy się obok siebie i taniec szedł nam tak przednio, że po imprezie pojechałem do niej na Bałuty zamiast do siebie na Widzew. Obudziłem się w niedzielne południe, spojrzałem na zegarek i już wiedziałem, że nie zdążę dotrzeć do koszar w 
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze