To może być pierwsza prokurator z zarzutami ws. Amber Gold

fot. Radek Pietruszka/PAP
fot. Radek Pietruszka/PAP

​AFERA \ Barbara Kijanko stanie przed sądem dyscyplinarnym

Prokurator Barbara Kijanko, która prowadziła sprawę Amber Gold, może dostać zarzuty niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień. Będzie to możliwe, jeśli sąd dyscyplinarny uchyli jej immunitet. Z takim wnioskiem wystąpiła do sądu Prokuratura Okręgowa w Legnicy. Barbara Kijanko jest jedną z czołowych postaci, jeśli chodzi o prowadzenie sprawy Amber Gold w latach 2009–2012. To ona podjęła wiele decyzji, umożliwiających kontynuowanie działalności przestępczej Marcinowi P., szefowi spółki. Przykład? Rok 2009. KNF alarmuje, że Amber Gold działa bez zezwolenia i oszukuje klientów, i składa do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie. Kijanko jednak nie wszczyna śledztwa. Na tę decyzję KNF składa zażalenie do sądu, po czym ten nakazuje prokurator prowadzenie postępowania. Prokuratura
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze