Most na rzece Kwai

Dodano: 11/05/2012 - Numer 204 - 11.05.2012

TAJLANDIA \ SZACUJE SIĘ, ŻE KAŻDY PODKŁAD TEJ KOLEI KOSZTOWAŁ ŻYCIE JEDNEGO CZŁOWIEKA

Znamy go z filmu. Jest rok 1943, II wojna światowa. Pojmani przez Japończyków brytyjscy żołnierze mają zbudować most. Ich dowódca, płk Nicholson, stawia sobie za punkt honoru udowodnić wszystkim wyższość moralną i techniczną Brytyjczyków nad resztą świata i osobiście pilnuje przebiegu prac – mimo że most ma służyć wrogowi. Tymczasem nad rzekę Kwai przybywa grupa żołnierzy planujących zburzenie konstrukcji... Tyle film. A jak słynny most na rzece Kwai widzą dziś turyści? – Przepraszam, czy mogę pana przeprosić? – piękną angielszczyzną zwraca się do mnie uprzejmy siwawy pan. Prawdopodobnie Brytyjczyk. – Jasne, proszę... – Chciałem zrobić ujęcie żony na moście. Dziękuję pięknie. Tutaj nie chodzi o widoki No właśnie. Oto współczesny obraz mostu, w trakcie budowy którego zginęły setki
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze