Super Mario trzyma się mocno

Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych, jest solą w oku wielu grup zaniepokojonych działaniami nadzorowanych przez niego instytucji, szczególnie CBA. Nigdy wcześniej organy ścigania nie pracowały tak skutecznie, kierując się hasłem: „Nie ma świętych krów”. Stąd próby jego zdyskredytowania, a także rozpuszczane od pewnego czasu rzekomo sprawdzone informacje o jego słabej pozycji w rządzie. Prawda jest jednak zupełnie inna. Niewielu może się czuć tak pewnie na swoim stanowisku jak właśnie on. Ministra Kamińskiego i jego ekipy obawiają się nie tylko mający sporo na sumieniu biznesmeni czy politycy, lecz także koledzy z partii, którym pilnie patrzy na ręce. Doskonale wie o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dlatego Super Mario ma carte blanche na działania wymierzone w
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze