Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sieje śmierć na drodze, ale do aresztu nie trafia

Dodano: 08/06/2018 - numer 2045 - 08.06.2018
Pan Julian jak co dzień przejeżdżał przez Karpacz motorowerem. Tym razem nie udało mu się dotrzeć do celu. Zginął na miejscu po czołowym zderzeniu z samochodem, którego kierowca w niewyjaśnionych okolicznościach zjechał na przeciwległy pas. Sąd wypuścił sprawcę i nie zastosował żadnego środka zapobiegawczego, choć niedawno mężczyzna został skazany za potrącenie kobiety na pasach. Ta tragedia wstrząsnęła Karpaczem. Do zdarzenia doszło 29 maja ok. godz. 18.10. Jak informowała po wypadku podinsp. Edyta Bagrowska, z ustaleń wynika, że 35-latek kierujący pojazdem marki Volkswagen Passat z nieustalonych przyczyn zderzył się czołowo z motorowerem, którym kierował 66-letni mieszkaniec Karpacza. W wyniku odniesionych obrażeń poszkodowany zmarł na miejscu.
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze