Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Donald Trump zmienił kierunek dolara

Dodano: 23/07/2018 - numer 2083 - 23.07.2018
WALUTY \ W Związku Sowieckim zmieniano kierunki rzek. W piątek Donald Trump jedną deklaracją zmienił tygodniowy obraz rynku walutowego.
Wydarzeniem tygodnia poza spotkaniem w Helsinkach były na pewno dwa wystąpienia Jerome’a Powella przed komisjami Senatu i Izby Reprezentantów. Oba potwierdziły jedno – w USA coraz bardziej realne są dwie podwyżki stóp procentowych. Ta sugestia mocno wpłynęła na obraz tygodniowych zmagań, bo we wtorek dolar mocno zyskał, a w środę umocnił się do zdecydowanej większości walut.
Chińska waluta potwierdziła, że amerykańskie cła mocno osłabiają jej wartość. W środę za dolara płacono ponad 6,7 juana, a początek czwartkowych notowań wcale nie poprawił sytuacji.  Juan notował kolejne roczne minimum, a w piątek po raz pierwszy od roku przekroczył poziom 6,8 jena za dolara. Ostatnie trzy miesiące były bardzo trudnym czasem dla CNY, który stracił do dolara ponad 8 proc. i trudno nie wiązać tej sytuacji z amerykańskimi sankcjami, bo wcześniejsze miesiące były dla juana odmienne. Oczywiście to także efekt korekty, ale jej znaczenie jest tu zdecydowanie mniejsze.
Do dolara osłabił się także koreański won, który w momencie zamknięcia notowań na seulskim parkiecie tracił 1,1 proc., zbliżając się coraz bardziej do wrześniowego rocznego minimum.
Waluty z antypodów wypadły znacznie lepiej. AUD stracił zaledwie 0,1 proc., jednak podobnie jak w przypadku NZD obie pary są blisko rocznych minimów, które oddaliły się w piątek dzięki Donaldowi Trumpowi. Prezydent USA krytycznie odniósł się do sugestii Fed na temat podwyżek stóp procentowych. W efekcie dolar w piątek w południe zaczął mocno tracić, i to nie tylko do walut z antypodów.
Euro zamknę?o tydzie? wzrostem o?0,4 proc., co oczywi?cie jest przede wszystkim efektem oryginalnej ko?c?wki. Tak?e frank poprawi? sw?j odczyt, a?wyj?tkiem by? funt trac?cy ponad 0,7 proc. W?pi?tek przed po?udniem i?przed deklaracjami z?USA funt znowu testowa? spadek poni?ej 1,3 dol. Inaczej ni? w?czwartek tym razem do niego nie dosz?o. W?czwartek funt zanotowa? najni?szy kurs w?tym roku, poni?ej 1,296 dol.
Z?oty umocni? si? wło tydzień wzrostem o 0,4 proc., co oczywiście jest przede wszystkim efektem oryginalnej końcówki. Także frank poprawił swój odczyt, a wyjątkiem był funt tracący ponad 0,7 proc. W piątek przed południem i przed deklaracjami z USA funt znowu testował spadek poniżej 1,3 dol. Inaczej niż w czwartek tym razem do niego nie doszło. W czwartek funt zanotował najniższy kurs w tym roku, poniżej 1,296 dol.
Złoty umocnił się w piątek, co pozwoliło zamknąć tydzień sukcesem naszej waluty. Jednak do euro i franka zanotował spadek – na szczęście niezbyt znaczący.
Co nas czeka? Pomimo wakacji na rynku walutowym wcale nie jest nudno, a bieżący tydzień zapowiada się bardzo atrakcyjnie. W poniedziałek napłyną jedynie krajowe dane na temat podaży pieniądza M3. We wtorek decyzję o stopach podejmą Węgrzy oraz Turcy. Nad Dunajem na zmiany się nie zanosi, ale lipcowe trudności forinta mogą jednak zmienić sytuację. Dzień później o stopach zdecydują w dalekim Chile. Jednak najważniejszym wydarzeniem będzie czwartkowa decyzja ECB. Tu także analitycy nie zakładają zmian, ale sugestie zza Atlantyku mogą wpłynąć na końcowy komunikat. Euro nie potrafi się wyłamać z dość horyzontalnego trendu ostatnich dwóch miesięcy.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze