Pekao blisko 120 zł

numer 2099 - 10.08.2018 Gospodarka

GIEŁDA Chiny znowu w górę. Europa słabiej z niewielkimi zmianami przed południem. W Warszawie zmagania z poziomem 2300 pkt. Środa przyniosła dodatni odczyt na warszawskim parkiecie, ale tym razem końcówka notowań była zdecydowanie słabsza. Powód? Dwa banki, mBank oraz PKO BP, które na początku napędziły giełdową koniunkturę, utrzymały ją do końca gry, ale osłabły, i to znacznie, a sektorowy indeks zyskał zaledwie 0,17 proc. Tym, co na pewno zaskoczyło, była znaczna aktywność, która przekroczyła 1,2 mld zł. W Europie była przewaga czerwonego koloru, ale poza Moskwą, gdzie RTS stracił prawie 3 proc., nigdzie nie było tak źle. Londyński FTSE zyskał nawet 0,75 proc., czemu towarzyszyło osłabienie funta. Azja zamknęła czwartkową sesję wzrostem w Szanghaju (znowu ponad 2 proc.) i Hongkongu oraz kolejnym rekordem na parkiecie w Sydney, gdzie indeks All Ordinaries osiągnął prawie 6400 pkt



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się