Pekao blisko 120 zł

GIEŁDA \ Chiny znowu w górę. Europa słabiej z niewielkimi zmianami przed południem. W Warszawie zmagania z poziomem 2300 pkt. Środa przyniosła dodatni odczyt na warszawskim parkiecie, ale tym razem końcówka notowań była zdecydowanie słabsza. Powód? Dwa banki, mBank oraz PKO BP, które na początku napędziły giełdową koniunkturę, utrzymały ją do końca gry, ale osłabły, i to znacznie, a sektorowy indeks zyskał zaledwie 0,17 proc. Tym, co na pewno zaskoczyło, była znaczna aktywność, która przekroczyła 1,2 mld zł. W Europie była przewaga czerwonego koloru, ale poza Moskwą, gdzie RTS stracił prawie 3 proc., nigdzie nie było tak źle. Londyński FTSE zyskał nawet 0,75 proc., czemu towarzyszyło osłabienie funta. Azja zamknęła czwartkową sesję wzrostem w Szanghaju (znowu ponad 2 proc.) i Hongkongu
     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze