W Rozwoju nie będzie nerwowych ruchów

Katowiczanie zamykają tabelę drugiej ligi, ale działacze klubu nie zamierzają dokonywać zmian w drużynie.   Trudno coś powiedzieć, jeżeli spada się na ostatnie miejsce w tabeli. Nie jest wesoło. Staramy się lepić skład z młodych chłopaków, ale nie do końca się to udaje. Trzeba usiąść z prezesami i porozmawiać o tym, jak ma to dalej wyglądać – powiedział Rafał Bosowski, jeden z trenerów Rozwoju Katowice, po trzeciej z rzędu porażce zespołu. W sobotę katowiczanie przegrali 1:2 w Bełchatowie, wcześniej wracali na tarczy z Częstochowy (0:2) i Chorzowa (0:3). Łącznie w dziewięciu kolejkach zgromadzili zaledwie 6 pkt, odnieśli tylko jedno zwycięstwo i zamykają tabelę drugiej ligi. To spore zaskoczenie, bo wiosną drużyna
     

55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze