Szczęście
Janek był przekonany o swoim pechu. Kiedy szedł ulicą, trafiał na jedyną leżącą na chodniku skórkę od banana. Oczywiście nieraz się na niej poślizgnął. Przejeżdżający obok samochód potrafił...
Strefa Wolnego Słowa:
Niezależna | Nowe Państwo | VOD | Nasze Blogi | Gazeta Polska Codziennie | TV Republika | Albicla | Prenumerata | Sklep | PolandDaily 24
Wszystkie prawa zastrzeżone © FORUM S.A.