Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Podbijanie świata (2)

Dodano: 01/12/2017 - numer 1891 - 01.12.2017
PAŃSTWO ŚRODKA \ Ameryka Południowa to nie tylko miedź. Chiny obecne są praktycznie wszędzie, a wyjątkowo mocną pozycję mają w przemyśle naftowym i hydroenergetyce.
Chiny są bardzo widoczne w centralnej i południowej Afryce i wydaje się, że ten trend nie ulegnie większej zmianie. Trudno się temu dziwić, bo kontynent jest wyjątkowo bogaty w surowce, a także może być miejscem zbytu chińskich towarów. Pozostaje także „misja ideologiczna”, która niestety nie jest obca krajom o mocarstwowych ambicjach. A chiński sukces na pewno jest podziwiany w krajach, które mają spore szanse, aby przy współudziale Chin wykonać krok do przodu.
Bliski Wschód i Afryka Północna to już zupełnie inny region. Bogatszy, lecz ze sporymi problemami natury politycznej, a zarazem będący naftowym zagłębiem sporej części świata. Także i tu Chiny są obecne, choć skala inwestycji w regionie jest mniejsza. Jednak tylko nieznacznie, bo w omawianym okresie wyniosła prawie 150 mld dol. Najważniejszy jest oczywiście sektor naftowy, który przyciągnął inwestycje na poziomie ponad 30 mld dol.
Kraje, które tworzą ten region, oczywiście w różnym stopniu zaabsorbowały chińskie inwestycje. Najwięcej, bo ponad 30 mld dol., przyciągnęła gospodarka Arabii Saudyjskiej. Spore zainteresowanie chińskich firm dotyczy także Iraku czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Nawet mały Katar przyciągnął sporo, bo ponad 7 mld dol. Inwestycje chińskich spółek poza sektorem gazowym obejmują transport morski i lądowy, co szczególnie dotyczy Algierii i Arabii Saudyjskiej. W tle tego wszystkiego jest oczywiście ropa naftowa. Spore zainteresowanie wzbudza także turystyka, co widoczne jest zwłaszcza w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Chiny, które przez lata same borykały się z niedoborem żywności, dziś inwestują w rolnictwo w kraju dość pustynnym, czyli Sudanie. Nakłady w ten segment przekroczyły wartość 1,4 mld dol. Chiny niejako strukturalnie zabezpieczają swoje gospodarcze i polityczne interesy.
Ameryka Południowa to kontynent znacznie bogatszy niż Afryka i bardzo mocno ekonomicznie powiązany z USA, dla Chin nie ma więc zapewne takiego znaczenia jak Czarny Ląd, bo łączne inwestycje w okresie 13 lat wynoszą na razie ok. 150 mld dol. Początek, czyli 2005 r., był ciekawszy niż w Afryce, bo inwestycje były bliskie 4 mld dol. Dwie spore inwestycje w chilijskie górnictwo i brazylijską energetykę (ropa naftowa) pokazały główny kierunek zainteresowania chińskich przedsiębiorstw. Kolejne lata to jednak osłabienie tego zjawiska i średnioroczne zakupy aktywów nie przekraczały już tej wartości. Co ciekawe, w 2010 r. Chiny zainwestowały na tym kontynencie ponad 34 mld dol. Kwota wręcz astronomiczna, zważywszy na trudny okres dla gospodarki na świecie. Głównym kierunkiem była oczywiście Brazylia, która przyciągnęła 13 mld dol., a największą inwestycją był zakup przez Sinopec 40 proc. udziałów w naftowym Repsolu. Nawet mały Ekwador przyciągnął ponad 4 mld dol. Tu głównym kierunkiem była hydroenergetyka.
Kolejne lata to oczywiście osłabienie nakładów, bo w 2016 r. chińskie inwes­tycje wyniosły 18 mld dol. Brazylia pozostała oczywiście głównym kierunkiem – sprzedała aktywa własnej gospodarki za sumę ponad 12 mld dol.
W ciągu 13 lat jej gospodarka zaabsorbowała chińskie inwestycje na sumę ponad 52 mld dol., co z racji potencjału ekonomicznego kraju jest zrozumiałe. Spory wynik odnotował kontynentalny rywal, czyli Argentyna, w której gospodarkę Chiny zainwestowały ponad 27 mld dol. Wenezuela, która boryka się z ogromnymi problemami (stworzonymi przez własne władze), wyprzedała część gospodarki za prawie 20 mld dol. Co ważne, chińskie inwestycje nie dotyczyły tylko przemysłu naftowego, lecz także budownictwa czy transportu.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze