Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Festiwalowe historie

Dodano: 03/10/2018 - numer 2144 - 03.10.2018
NNW \ Ryngraf Stanisława Olszewskiego czekał na to, aż znajdzie się ktoś wrażliwy, tak jak Dorota Kania, i przedstawi tę historię. – Zrobiła pani piękny, wzruszający film – mówił Krzysztof Szwagrzyk po pokazie filmu „Ryngraf” na Festiwalu Filmowym Niepokorni Niezłomni Wyklęci. Profesor Szwagrzyk podkreślił, że to, w jaki sposób Olszewski pozostawił po sobie ślad, budzi największy szacunek. – Więźniowie komunistów wiedzieli, że gdy zostaną zabici, nic po nich nie zostanie. Stanisław Olszewski na ryngrafie wyrył więc imię, nazwisko i adres. Posłużył się łaciną, licząc, że oprawcy tego języka nie znają. Odniósł się do Narodowych Sił Zbrojnych, to piękne świadectwo wierności idei – mówił Szwagrzyk. Dorota Kania opowiedziała zgromadzonej publiczności o kulisach pracy
     

47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze