Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Hiszpański rząd nie chce socjalisty na premiera

Dodano: 07/01/2020 - numer 2524 - 07.01.2020

MADRYT \ Lider Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) Pedro Sánchez nie uzyskał wotum zaufania od Kongresu Deputowanych. Dziś izba niższa Kortezów Generalnych ponownie będzie głosowała w tej sprawie. Tym razem socjaliści muszą zdobyć mniej głosów.
W niedzielę 350-osobowy hiszpański Kongres Deputowanych głosował w sprawie udzielenia wotum zaufania rządowi lidera Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) Pedrowi Sánchezowi, którego ugrupowanie wygrało wybory parlamentarne przeprowadzone 10 listopada ub.r. Poparcia socjaliście udzieliło 166 posłów, 165 członków izby niższej było przeciwnych, a 18 deputowanych separatystycznych partii z Kraju Basków i Katalonii wstrzymało się od głosu.
Hiszpańskie przepisy nakazują zdobycie przez nowy gabinet bezwzględnej większości głosów, tj. poparcia 176 deputowanych, wskutek czego rząd Sáncheza nie otrzymał poparcia uprawniającego socjalistów do objęcia władzy. W razie nieosiągnięcia przez nowy rząd wystarczającego wyniku, hiszpańskie prawo przewiduje ponowne przeprowadzenie głosowania po upływie 48 godz. Podczas drugiego wotum zaufania kandydat nie jest już zobowiązany zdobyć określonej liczby głosów, ale jedynie musi zdobyć więcej głosów za niż przeciw. Drugie głosowanie zostanie przeprowadzone dziś.
Mimo niedzielnej porażki lider socjalistów jest pewien triumfu w dzisiejszej turze. – Oczywiście, że wygramy – odpowiedział krótko dziennikarzom, opuszczając w niedzielę Palacio de las Cortes, siedzibę Kongresu Deputowanych. Hiszpańskie media również spodziewają się przyjęcia przez izbę niższą nowego rządu, jednak część dzienników zwraca uwagę na malejące poparcie dla partii, która dysponuje 120 miejscami w Kongresie. „Wynik nie musi się zmienić, jednak nie należy zupełnie wykluczyć niespodzianki w ostatniej chwili” – pisze w niedzielnym wydaniu dziennik „La Vanguardia”. „Sánchez stracił już część poparcia. Regionalna Partia Kantabrii, która jako jedyna poparła PSOE w przegranym głosowaniu w lipcu, teraz zwróciła się przeciwko. Koalicja Kanaryjska poleciła swojej reprezentantce wstrzymanie się od głosu. Ta oświadczyła jednak w sobotę, że zgodnie ze swoimi przekonaniami zagłosuje przeciwko Sánchezowi” – relacjonuje La Vanguardia.
Politycy PSOE są pewni zaakceptowania nowego rządu w dzisiejszym głosowaniu i zapowiadają, że jutro Sánchez przedstawi jego skład, a w piątek po raz pierwszy zwołana zostanie nowa rada ministrów.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze