Tydzień pełen emocji

numer 2182 - 19.11.2018Gospodarka

WALUTY Euro na plusie, funt na minusie. To krótki obraz bardzo burzliwego tygodnia. Funt walczy z brexitem. Złoty pomimo fatalnego poniedziałku zyskał do USD.



Wydarzenie tygodnia było polityczne. W roli głównej nie wystąpił jednak Donald Trump, a Theresa May. Wynegocjowane przez nią porozumienie na temat opuszczenia Unii Europejskiej okazało się problemem dla brytyjskiego rządu, a fala dymisji mocno uderzyła w brytyjską walutę.

Dolar rozpoczął tydzień bardzo mocno, bo w poniedziałek za euro płacono najmniej od ponad 16 mies., a niewiele brakowało, aby kurs euro spadł poniżej 112 centów. Także funt odnotował sporą przecenę, a nasz złoty stracił bardzo mocno, bo ponad 1,4 proc. W opinii analityków powodem takiego obrazu rynku były obawy o problemy Europy. Nie tylko gospodarcze, ale także polityczne – związane z brexitem i włoskim budżetem.

Wtorek przyniósł naturalne odreagowanie. Jednak euro nie odrobiło strat, zyskując tylko 0,7 proc. i kończąc dzień kursem niższym niż w piątek. Wyraźnie lepiej zaprezentował się funt, który zyskał ponad 1,4 proc. i ponownie znalazł się powyżej 1,30 USD. Analitycy zwracają uwagę, że na taki scenariusz mocny wpływ miały doniesienia o możliwym porozumieniu między Unią a Wielką Brytanią w kwestiach związanych z brexitem.

Wtorek przyniósł także umocnienie waluty chińskiej. Tu jednak komentatorzy zwracają uwagę na możliwość interwencji banków państwowych, które nie chcą dalszego osłabienia juana. Ani poniedziałek, ani wtorek nie przyniosły żadnych zaskakujących danych ekonomicznych. We wtorek podano co prawda informacje o niemieckiej inflacji CPI i o amerykańskim budżecie. Odczyty obu wskaźników były zgodne z oczekiwaniami, co nie wpłynęło zbytnio na notowania euro czy dolara. Jednak tuż po publikacji deficytu w USA po godz. 20 euro nieco przyspieszyło i zbliżyło się do poziomu 1,13 USD.

Środa przyniosła umocnienie euro, a co zaskakujące, pomimo sugestii o zawartym porozumieniu brexitowym, funt zamknął dzień spadkiem o 0,35 proc. Środa przyniosła sporo odczytów inflacyjnych. Jednak te dla Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy USA wpisywały się w prognozy analityków i trudno określić ich wpływ na notowania. Polska także otrzymała dane o inflacji, która w październiku była nieznacznie wyższa od oczekiwań, ale słabsza niż we wrześniu



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->