Warszawa inaczej niż Europa

numer 2188 - 26.11.2018Gospodarka

GIEŁDA Europa na czerwono. Warszawa w zielonym kolorze. USA ze spadkami i czterema sesjami na minusie.

Tydzień stał pod znakiem widocznej przeceny za Atlantykiem. Ta największa dotknęła spółek technologicznych, a także tych związanych z ropą naftową, która sporo straciła we wtorek.

Poniedziałek na europejskich parkietach trudno uznać za udany. Większość indeksów straciła na wartości, choć początek zmagań był inny. Rynki, zapewne pod wpływem dobrych notowania na azjatyckich parkietach, otworzyły się na plusie. Potem było już gorzej i od godz.15 większość parkietów była na minusie. Wyjątkiem była Warszawa, w której do godz. 14 scenariusz pokrywał się z europejskim trendem. Później wraz z uspokojeniem i poprawą w sektorze bankowym indeksy zaczęły zyskiwać na wartości. WIG20 zamknął dzień wzrostem o ponad 1,1 proc., w czym spory udział miał sektor bankowy zyskujący prawie 2 proc.

W Nowym Jorku, gdzie notowania zakończyły się pod kreską, a Nasdaq był bliski spadku poniżej 7 tys. pkt słabo zaprezentowały się walory Apple’a, Boeinga, Microsoftu, a więc firm związanych z nowoczesnymi technologiami. Potwierdziły to także notowania Facebooka, który stracił ponad 5 proc.

We wtorek rynki azjatyckie odnotowały wyraźne spadki, co analitycy wiązali przede wszystkim z wydarzeniami za oceanem. Nie bez wpływu na obraz sytuacji był ostatni szczyt regionu Azji i Pacyfiku APEC, który zakończył się bez wspólnego komunikatu liderów, co eksperci uznali za niedobry prognostyk dla porozumienia między USA a Chinami.

Europa wtorek rozpoczęła w kiepskim nastroju, co potwierdziły notowania najważniejszych parkietów. Sześć godzin później nastąpiło fatalne otwarcie w Nowym Jorku, gdzie po 20 minutach indeksy notowały ponadprocentowe spadki, co nie pozostało bez wpływu na Europę. DAX30 zamknął dzień prawie dwuletnim minimum i niewiele dzieliło go od spadku poniżej 11 tys. pkt. Ponad 18-miesięczne minimum odnotowano w Paryżu, a indeks Euro Stoxx był bliski spadku poniżej 3100 pkt.

A godz. 14 stawiał opór czerwonemu kolorowi, co jakiś czas przechodząc na plus. Potem wraz z resztą kontynentu skierował się na południe. Bilans dnia to spadek o 1,3 proc. Równie kiepsko zaprezentowały się średnie i małe firmy. Indeks sWIG80 zanotował kolejne już pięcioletnie minimum. Fatalnie spisała się energetyka, a na sporym minusie notowania zakończyły także górnictwo i sektor paliwowy. Znaczące obroty także nie poprawiły atmosfery, bo wskazywało to na rosnące obawy inwestorów.

Notowania za Atlantykiem pokazały, że sytuacja nie jest dobra



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się