W poprzek jezdni

numer 2279 - 16.03.2019

Trwa ofensywa nowych władz Warszawy. O pomysłach dotyczących homoseksualizacji dzieci oczywiście Państwo słyszeli. Piszemy zresztą o tym obszernie w innym miejscu naszej gazety, bo akcja rozwija się w coraz bardziej niepokojącym kierunku, ale ja dzisiaj o czymś innym. O czym? O nowych pomysłach na „usprawnienie” ruchu drogowego w naszej stolicy. Jestem naiwnym głupkiem, bo myślałem, że w poprzedniej kadencji wyczerpaliśmy już pokłady antyludzkiej nieroztropności (łagodnie pisząc) stołecznych decydentów. Jednak pomysły mające na celu utrudnianie życia zmotoryzowanym mieszkańców rodzą się jeden po drugim. Dopiero co odpowiednio wybrzmiały plany zwężenia jednej z najbardziej zatłoczonych arterii Warszawy, czyli Grójeckiej. Zaiste świetny pomysł! W szczycie przejazd odcinkiem tej ulicy od pl. Narutowicza do pl. Zawiszy (ok. 1 km) zajmuje pół godziny. Teraz stachanowcy z ratusza postarają się, aby zajęło to dwa razy dłużej. Grunt, żeby rowerzyści mieli gdzie się poruszać.

Inna propozycja to plany zmiany zasad poruszania się po ul



zawartość zablokowana

Autor: Igor Szczęsnowicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się