Kajdany niezerwane

​Handel ludźmi \ Przed nami jeszcze długa droga do zmian

Współczesny niewolnik to nie postać w kajdanach lub pracownik bawełnianej plantacji. To najczęściej dziecko sprzedane przez rodziców, wygłodniałe i przemocą zmuszane do pracy. ONZ szacuje, że obecnie w niewoli znajduje się 40 mln osób. Większość z nich to dzieci. Zyski czerpane przez handlarzy ludźmi i właścicieli niewolników sięgają nawet 150 mld dol. rocznie. „Inwestycja” w ludzki towar to ok. 450 dol., a zyski mogą wynieść od 8 tys. dol. w wypadku niewolnika manualnego do prawie 40 tys. dol. w wypadku zmuszania do prostytucji. Współczesny handlarz czy właściciel niewolników czerpie zyski trzydziestokrotnie wyższe niż XIX-wieczni panowie. Dla właścicieli niewolników czasy są wyjątkowo korzystne – społeczeństwa Zachodu są całkowicie obojętne wobec tego problemu. Współcześnie panuje
40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze