I daj nam siłę, byśmy nie przebaczali naszym winowajcom

FANTASY \ Kolejna świetna książka Piekary

numer 2325 - 13.05.2019Kultura

Ostatnia książka Jacka Piekary „Płomień i krzyż” tom III to powrót, po słabszym tomie II, do siły tomu I. Jezus zszedł z krzyża i wymordował swoich prześladowców oraz tych, którzy w niego nie uwierzyli. 15 wieków później światem rządzą inkwizytorzy.

Jacek Piekara jest jednym z najbardziej znanych polskich pisarzy fantasy. Debiutował w „Fantastyce” w 1983 r. Cykl inkwizytorski powstaje od 2003 r. i liczy 15 tomów. Ma dwóch głównych bohaterów. Młodego inkwizytora Mordimera Madderdina oraz inkwizytora Wewnętrznego Kręgu, Arnolda Lowefella, niegdyś przepotężnego perskiego maga. „Płomień i krzyż” opowiada głównie o działaniach starego inkwizytora. Cykl jest nietuzinkowy.

Oczywiście książki są różnej jakości. Najlepszy literacko jest pierwszy „Płomień i krzyż”, wydany w 2015 r. Autor doskonale wyważył w nim proporcje między swoistą mistyką i teologią inkwizytorskiego uniwersum a akcją, przygodą. W całym cyklu mamy tomy przygodowe, wręcz łotrzykowskie, mamy też trudne rozważania pseudoteologiczne. Całość jednak świetnie się broni. Pomysły, obserwacje, żarty – polecam, wspaniała lektura.

Najsłabszą stroną książek Piekary jest światopogląd głoszony przez pozytywnych bohaterów jego książek, sposób rozumienia przez nich świata



zawartość zablokowana

Autor: Robert Tekieli


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->