Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Dziś decyzja o stopach w USA

Dodano: 18/09/2019 - numer 2435 - 18.09.2019
WALUTY \ Poniedziałek z dominacją dolara. Wczoraj w południe znacznie spokojniej, ale bez odreagowania. Euro na lekkim plusie. Funt na minusie. Rubel z końcem wzrostowej serii.
Poniedziałkowe zmagania nie rozpoczęły się mocnym uderzeniem w przeciwieństwie do sytuacji na rynku towarowym. Potem było już trochę mniej spokojnie i w południe euro traciło do dolara ponad 0,2 proc. Sygnałem zmiany kierunku dość spokojnej do tego czasu pary EUR\USD była godz. 10 i publikacja danych o włoskiej inflacji. Ta w sierpniu wyniosła 0,4 proc. i waluta, szybko zaczęła tracić, co jednak wiązało się także z ogólnym umocnieniem dolara w niepewnej sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie. Mocno, bo ponad 0,6 proc., zniżkowała turecka waluta i przez chwilę realny stał się kurs dolara powyżej 5,74 TRY. Potem było już lepiej i nawet niedobre dane o bezrobociu nie wpłynęły na osłabienie liry. Osłabienie notował także funt, jen natomiast wzrost o 0,3 proc.
Po południu doszło do pewnego przyspieszenia i dolar notował kolejne umocnienie. W finalnym odczycie zyskał 0,7 proc. do euro, a niewiele mniej do funta czy waluty nowozelandzkiej. Na minusie dzień zakończył złoty, tracąc ponad 0,7 proc., a jeszcze silniej, bo prawie 1 proc., zniżkował forint.
Wyjątkiem był rosyjski rubel, który zyskał ponad 0,4 proc. i zanotował dziewiąty z rzędu wzrost, co oczywiście wiązano ze zdecydowanym ruchem w górę ropy naftowej.
Wtorkowy poranek nie przyniósł odreagowania. Euro zyskiwało jedynie symbolicznie, a funt tracił 0,1 proc., utrzymując kurs powyżej 1,241 USD. Mocno, bo ponad 0,4 proc., zniżkowała waluta australijska, która pod koniec ubiegłego tygodnia nie pokonała granicy 0,69 USD. Wczoraj opublikowano protokół z posiedzenia RBA, który zasugerował gotowość do kolejnej obniżki stóp procentowych. Ocena światowej gospodarki była umiarkowana, podnoszono też spory wpływ na nią konfliktu chińsko-amerykańskiego.
Po godz. 9, czyli już po rozpoczęciu notowań w Europie, sytuacja na rynku w dalszym ciągu była bardzo spokojna. Euro nie zmieniało się znacząco i poruszało się w 20-pipsowym kanale, utrzymując kurs bliski 1,10 USD. Mocniejsze, i to wyraźnie, osłabienie notowała waluta chińska. Para USD\CNY notowana była powyżej 7,09 juana, zyskując prawie 0,4 proc. Na rynku pojawiła się informacja, że Bank Centralny wsparł sektor finansowy kwotą 20 mld dol., co ma wesprzeć gospodarkę. Jednak ekonomiści zakładają, że przyszłoroczny wzrost będzie niższy niż 6 proc.
O ile euro, złoty czy frank o godz. 10 były względnie spokojne, to istotne osłabienie notowała brytyjska waluta. Funt tracił ponad 0,2 proc., schodząc poniżej kursu 1,24 USD.
Podane o godz. 11 odczyty wskaźników ZEW dla niemieckiej gospodarki i strefy euro, jakkolwiek lepsze od oczekiwań, nie wpłynęły zbyt mocno na sytuację walutową. Główna para rynku nie notowała znaczących zmian. Jedynie funt poprawił odczyt i znowu znajdował się powyżej 1,240 USD.
W drugą część dnia rynek wchodził z dużym spokojem. Spore zmiany notowały jedynie rubel (spadek) i oba dolary z antypodów. Mocno, bo ponad 0,5 proc., traciła korona szwedzka, co analitycy wiązali z kiepskimi danymi z rynku pracy. Bezrobocie w Szwecji wzrosło bowiem do poziomu 7,1 proc. Jednak w czerwcu odczyt bezrobocia wskazywał na poziom 7,6 proc., więc być może nie był to aż tak zły sygnał.
Środa to decyzja Fed na temat stóp procentowych. Obniżka o 0,25 proc. jest raczej przesądzona, a kluczowym pytaniem jest ocena amerykańskiej gospodarki. W czwartek inwestorów czeka maraton decyzji banków centralnych. Z tekstem o stopach zmierzą się w Tokio, Bernie, Oslo i Londynie, a wstępne prognozy nie sugerują, że może dojść do zmian.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze