Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rezerwy złota i walut (3)

Dodano: 06/12/2019 - numer 2501 - 06.12.2019
PIENIĄDZE \ Silna pozycja Azji w 2010 r. jest bezdyskusyjna. Do grona potentatów wróciła wtedy Rosja. Kluczem, podobnie jak w przypadku Arabii Saudyjskiej, były wysokie kursy ropy. Wielki kryzys pozostał bez wpływu na sytuację.
W czasie kryzysu gospodarczego zapoczątkowanego w 2008 r. trzecie miejsce pod względem rezerw – za Chinami i Japonią – zajmowały Stany Zjednoczone, których rezerwy przekraczały 480 mld dol. Po raz kolejny USA dominowały w rankingu złota, którego zgromadzona wartość wynosiła aż 367 mld dol.
Kolejne miejsce zajął kraj europejski i było to zaskoczenie. Rosja, która awansowała dzięki dobrym notowaniom ropy naftowej, dziewięć lat temu zgromadziła rezerwy na poziomie 497 mln dol. W ciągu 10 lat rosyjskie rezerwy wzrosły ponad 17-krotnie. W tym rankingu eurazjatycki kraj wyprzedzała jedynie Arabia Saudyjska, która osiągnęła prawie 25-krotny wzrost. Saudowie zajmowali kolejną pozycję z rezerwami na poziomie 460 mld dol. A to potwierdza, że kluczem do gwałtownego wzbogacenia się były surowce energetyczne. Oba kraje różniły się jednak pod względem rezerw złota, bo w Rosji były one warte ponad 35 mln dol., a w Arabii Saudyjskiej jedynie 14 mld dol.
W strefie euro najlepszą pozycję zajmowały Niemcy z rezerwami na poziomie 215 mld dol. Dawało to zaledwie 11. miejsce. Cała strefa euro zgromadziła rezerwy o wartości 790 mld dol. Stanowiło to jedynie 8 proc. całości światowych rezerw. Dekadę wcześniej udział krajów Eurolandu był większy i wynosił prawie 15 proc. Europie na osłodę pozostała silna, choć słabnąca pozycja w rankingu złota. W czołowej dziesiątce znajdowały się Niemcy, Francja, Włochy i Holandia.
A Polska? Dziewięć lat temu nasze rezerwy były zdecydowanie wyższe niż te Hiszpanii i wyniosły 93 mld dol. Pod względem pozycji na świecie wróciliśmy na 21. miejsce, ale nasz udział w globalnej wartości symbolicznie spadł. Wynik per capita dawał 43. miejsce, co oznacza awans aż o pięć pozycji. Zasoby złota w ujęciu dolarowym wyniosły 4,6 mld. W ciągu dziesięciu lat nasze rezerwy wzrosły prawie pięciokrotnie, ale większą dynamikę notował kurs złota.
Liderami pod względem zgromadzonych środków (złoto i waluty) per capita były Singapur i Szwajcaria.
Rok temu największymi rezerwami dysponowały Chiny i Japonia. Co ciekawe, chińskie rezerwy wyniosły 3168 mld dol., co oznacza spadek w stosunku do rekordowego wyniku sprzed czterech lat, gdy wynosiły one prawie 3,9 bln dol.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze