Polityka historyczna, głupcze!

Dodano: 22/01/2020 - numer 2537 - 22.01.2020

Rosyjska agresja ideologiczna wobec Polski ma pewien pozytywny aspekt. Dziś nawet najbardziej naiwni zwolennicy geopolitycznego i historycznego optymizmu nie mogą powiedzieć: „Wszystko jest w najlepszym porządku, Rosja to takie samo demokratyczne europejskie państwo jak inne”. Ostrzegawczy dzwonek brzmi zbyt głośno. Nawet postkomuniści w europarlamencie stwierdzili ustami Leszka Millera, że Rosja w polskich sprawach poczyna sobie zbyt śmiało. Także w Izraelu słychać głosy, że Władimir Putin powinien uderzyć się przede wszystkim we własne piersi. Wróćmy na polskie podwórko: III RP zbudowano na przekonaniu, że polityka historyczna i tożsamości narodowe odejdą do lamusa. Ten pogląd liberalnych i lewicowych środowisk przedstawiano jako twardy fakt. Dziś może budzić jedynie uśmiech politowania
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze