Sikorski na czerwonym

MINISTER NIE ZNA PRZEPISÓW

Minister Sikorski pędzi swoją limuzyną na sygnale przez Warszawę, łamiąc przepisy. Gna na program do siedziby TVN-u. Podpatrzyliśmy, jak rządowa limuzyna Radosława Sikorskiego mknie na sygnale przez centrum stolicy i nie zwalnia, nawet gdy przed nią zapala się czerwone światło. Powodem ogromnego pośpiechu ministra spraw zagranicznych było zaproszenie go do programu w stacji TVN24. Wiadomo, że przez zapchane ulice stolicy trudno przejechać w szybkim tempie. To uwzględnia każdy przeciętny warszawski kierowca, planując jazdę. Ale minister Sikorski niczego planować nie musi. Nie waha się używać w swojej rządowej limuzynie koguta, który sygnalizuje przejazd pojazdu uprzywilejowanego. Wtedy żaden korek mu niestraszny. A minister Sikorski nie powstrzymuje się przed łamaniem przepisów dla
     

50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze