Jaka partia, taka rewolucja…

Dodano: 21/03/2013 - Numer 467 - 21.03.2013

Platformerska rewolucja, czyli permanentne uprawianie poznawczego i moralnego nihilizmu, trwa już w Polsce osiem lat, od wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborów w 2005 r. Narzędzia tej rewolucji to oszczerstwa, kalumnie, obrzucanie błotem, poniżanie, poniewieranie czy zastraszanie swoich przeciwników politycznych. W ten właśnie sposób traktowana jest opozycja przez Platformę Obywatelską (...). W narodowo-socjalistycznych Niemczech największym wrogiem wewnętrznym byli Żydzi, w Związku Sowieckim m.in. tzw. kułacy, w stalinowskim PRL u patrioci akowskiego podziemia, nazywani zaplutymi karłami reakcji. Dziś, (...) wrogiem wewnętrznym – i to wrogiem znienawidzonym przez cały salonowo-platformerski establishment – jest każdy Polak popierający partię prawdziwie opozycyjną i żyjący w 
     

84%
pozostało do przeczytania: 16%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze