Resortowe dzieci się tłumaczą – Michał Komar

Numer 719 - 23.01.2014Publicystyka

ELITY III RP JAKIEŚ OBCE SMOKI

Kochałem ojca i nadal go kocham. Był wspaniałym, prawym, bardzo odważnym człowiekiem. Wiem, gdzie popełnił błędy. To są skomplikowane sprawy – mówił w wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego” Michał Komar. Zapomniał dodać, że jego ojciec Wacław Komar „Kucyk” był w KPP specjalistą od wykonywania partyjnych wyroków śmierci.
Dorota Kania, Jerzy Targalski
Mendel Kossoj ps. Kucyk był w Komunistycznej Partii Polski wykonawcą wyroków śmierci wydawanych przez partię na ludzi uznanych za „agentów burżuazji” i współpracowników policji państwa polskiego, które komuniści chcieli zniszczyć. Sam Wacław Komar chwalił się tymi skrytobójstwami: „26 lipca 1926 roku wspólnie z Felkiem dziobatym i Pikusiem zabiłem prowokatora Bednarza”, a następnie „18 października 1926 zabiłem prowokatora »Kostka«”. „Kucyk” miał ręce pełne roboty, czym chwali się w swoich zapiskach: „W listopadzie 1926 tow. Lampe wysłał mnie z ramienia partii dla organizacji zabójstwa prowokatora w Zagłębiu Dąbrowskim”. Po pół roku znów była dla niego robota. „10 maja 1927 r. zabiłem prowokatora Niewiarowskiego”. Predyspozycje Wacława Komara do mokrej roboty spowodowały, że jeszcze w tym samym – 1927 – roku partia przerzuciła go do kraju, w którym najwyżej ceniono takie talenty. W Sowietach „Kucyk” ukończył kurs przygotowawczy dla kadry dowódczej organizowany przez sztab Armii Czerwonej.
Sowiecki agent
Teraz już czekała go kariera w czołowym oddziale klasy robotniczej, czyli w NKWD. To właśnie sowiecka bezpieka w 1933 r. skierowała Komara do przygotowywania krwawej rewolucji w Niemczech. W tym czasie faszyści byli jeszcze wrogami ZSRS na równi z socjaldemokratami. Sowieckiego agenta „Kucyka” szybko przerzucono do Polski. Wkrótce czekało na niego nowe zadanie.
W 1936 r. Wacław Komar pojechał walczyć o władzę sowiecką w Hiszpanii, gdzie był dowódcą brygady. Trzeba pamiętać, że enkawudyści zajmowali się wówczas przede wszystkim mordowaniem niekomunistów, walczących w szeregach wojsk republiki przeciwko gen. Franco.
Po upadku republiki Komar wycofał się do Francji, gdzie w roku 1940 wstąpił do tworzonej właśnie Armii Polskiej. Zgodnie z dyrektywami Stalina komuniści mieli rozkładać od środka Armię Polską we Francji, gdyż przecież wojna była „imperialistyczna” i należało „demaskować jej prawdziwe oblicze jako broni w rękach anglo-francuskiego imperializmu”.
Po kapitulacji Komar doczekał wyzwolenia Francji w obozie jenieckim. Gdy w 1945 r. wrócił do kraju, był nieocenionym organizatorem bezpieczeństwa. Najpierw został szefem II Oddziału Sztabu Generalnego WP (1945–1947), czyli wywiadu wojskowego, a wkrótce (1947) dyrektorem Wydziału II Samodzielnego, czyli wywiadu cywilnego, i pełnił te funkcje jednocześnie. Po połączeniu obie te instytucje przekształcono w Departament VII MBP (1947
–1950). Po pobycie w więzieniu (1952–1954) gen. Komar powrócił do MSW, w którym zajmował funkcje kierownicze do roku 1967, czyli do kolejnej wojny komunistycznych gangów.
„Pan Tadeusz” w optyce postsowieckiej
Syn Wacława Komara, Michał, pisarz, scenarzysta filmowy, autor sztuk teatralnych i publicysta – jak czytamy w notkach biograficznych – w 1982 r. otrzymał doktorat w dziedzinie nauk humanistycznych. Pracował w redakcjach „Szpilek” i „Miesięcznika Literackiego”, współpracował z redakcjami „Współczesności” i „Dialogu”. W czasie pierwszej Solidarności i stanu wojennego był kierownikiem literackim zespołu filmowego „Silesia”, kiedy kierował nim Ernest Bryll.
Michał Komar jest m.in. autorem wywiadów z Władysławem Bartoszewskim, Stefanem Mellerem, Sławomirem Petelickim, Krzysztofem Kozłowskim. Publikuje na łamach „Gazety Wyborczej” oraz „Tygodnika Powszechnego”



zawartość zablokowana

Autor: Jerzy Targalski, Dorota Kania


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama