Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kaci narodu bezkarni

Dodano: 17/03/2014 - Numer 764 - 17.03.2014
PRL \ Po ćwierćwieczu od upadku PRL u zbrodniarze komunistyczni nadal unikają osądzenia. Dziś mija termin dostarczenia do Sądu Okręgowego w Warszawie opinii biegłych o możliwości uczestniczenia gen. Wojciecha Jaruzelskiego w procesach sądowych. Ze względu na rzekomo zły stan zdrowia stale nie udaje się go osądzić. Jaruzelski hucznie obchodzi swoje jubileusze – tak np. świętował niedawno 90. urodziny, wyprawiane w jednym z luksusowych hoteli Warszawy, dla sądu jednak pozostaje tylko schorowanym staruszkiem, który nie może stawić się na rozprawę sądową. Były I sekretarz KC PZPR zasiada na ławie oskarżonych w procesie o stwierdzenie nielegalności wprowadzenia stanu wojennego i procesie o ustalenie winnych masakry na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Podobnie traktowani są przez sądy inni komunistyczni zbrodniarze, wśród nich także gen. Czesław Kiszczak. W zawieszonych procesach sąd ma obowiązek weryfikować na bieżąco stan zdrowia oskarżonych. Sąd jednak nie kwapi się do tego. Choć procesy Jaruzelskiego zawieszono w październiku 2013 r., dopiero dzisiaj mija termin dostarczenia sądowi przez Zakład Medycyny Sądowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego opinii dotyczących stanu zdrowia komunistycznego generała. W sprawie gen. Kiszczaka sąd planuje zwrócić się do biegłych o wydanie opinii w sprawie kondycji zdrowotnej Kiszczaka dopiero w kwietniu. Sprawa dotyczy nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego, zawieszono ją w październiku ub.r. Decyzję o zawieszeniu innej sprawy Kiszczaka ze względu na stan zdrowia oskarżonego – o współodpowiedzialność za masakrę górników kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 r. – podjęła w czerwcu ub.r. sędzia Anna Wielgolewska. Umorzona została również sprawa innego zbrodniarza komunistycznego – stalinowskiego sędziego, a później naczelnego prokuratora wojskowego gen. Henryka Kostrzewy. Jego proces, toczący się przed Wojskowym Sądem Garnizonowym, został wstrzymany w listopadzie ub.r. ze względu na stan zdrowia oskarżonego. Po ćwierćwieczu od upadku PRL u zbrodniarze komunistyczni nadal unikają osądzenia.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze