Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie chcemy sowieckich pomników

Dodano: 05/04/2014 - Numer 781 - 05.04.2014
PROTEST \ W sobotę na warszawskim placu Wileńskim o godz. 15 rozpocznie się wielka manifestacja pod hasłem „Nigdy więcej wojny i pomnika czterech śpiących”. Organizatorami manifestacji jest Ruch Higieny Moralnej, warszawski PiS i społeczny komitet mieszkańców Warszawy „Nie dla czterech śpiących”. Uczestnicy protestu chcą wyrazić swój sprzeciw wobec sowieckiego i postsowieckiego imperializmu. Po zajęciu Krymu przez Rosję wyraźnie widać, że wciąż mamy do czynienia z tym samym imperializmem co za czasów Katarzyny II, Lenina i Stalina. Symbolem tego prymitywnego imperializmu jest pomnik czterech śpiących. Na plakacie manifestacji umieściłem również postać Wojciecha Jaruzelskiego – sowieckiego namiestnika reprezentującego ich w Polsce – mówi „Codziennej” Wojciech Korkuć z RHM, autor plakatu. – Na naszych oczach spełniają się słowa śp. prof. Lecha Kaczyńskiego. Wczoraj Rosja spacyfikowała Gruzję, właśnie anektuje ziemie Ukrainy, nadchodzi czas na kraje bałtyckie i na nas. Jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz Waltz uroczyście inauguruje otwarcie pomnika, zaprasza na tę uroczystość Ławrowa i Putina i wspólnie oddają hołd Armii Czerwonej. Prezydent Warszawy zdaje się lekceważyć mieszkańców, którzy nie chcą tego postumentu – mówi Paweł Lisiecki, historyk, radny warszawskiego Prawa i Sprawiedliwości. – Tylko idiota albo ktoś opłacany przez rosyjską agenturę może upierać się przy tym, żeby ten żałosny obiekt funkcjonował w przestrzeni publicznej. Mamy wielu wspaniałych swoich bohaterów XX w., którzy czekają w kolejce na upamiętnienie – dodaje artysta Wojciech Korkuć. Pomnik mimo protestów ma stanąć na pl. Wileńskim na warszawskiej Pradze. W pobliżu tego placu po wojnie NKWD instalowała swoje sądy i więzienia, w których dokonywano egzekucji na polskich patriotach, m.in. naprzeciw Dworca Wileńskiego znajdowała się pierwsza siedziba Urzędu Bezpieczeństwa, a przy ul. Strzeleckiej była główna kwatera NKWD. Na ul. 11 Listopada istnieją jeszcze budynki Wojskowego Trybunału Wojennego. W sprawie pomnika oficjalnie wypowiedziała się już Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, a za nią stanowisko zajęła komisja kultury i sportu, która wydała opinię, że pomnik powinien znaleźć się w Mauzoleum Żołnierzy Sowieckich.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze