Powojenne losy uczonych z Kresów

1944–1945 \ POLSKIE UCZELNIE NA WSCHODZIE

Numer 865 - 17.07.2014Kresy

„Likwidacja dwóch ośrodków akademickich na Kresach Wschodnich – wileńskiego i lwowskiego – wskutek przesunięcia granic przedwojennej Polski stanowi istotny wątek historii Polski, szczególnie w dziejach nauki polskiej” – pisze Wiesław Bąba. Na likwidatora polskiego dorobku naukowego Stalin wyznaczył genseka sowieckiej Ukrainy Nikitę Chruszczowa.
To właśnie na Kresach działały uczelnie, jedne z najsłynniejszych w Polsce i Europie. Uniwersytet we Lwowie swój początek bierze w akcie nadania fundacyjnego dyplomu z 20 stycznia 1661 r. przez króla Jana Kazimierza. Uczelnię tę ukończyło wiele znakomitości świata naukowego.
Mościcki, Rydygier, Ulam
O znaczeniu i pozycji Uniwersytetu Jana Kazimierza decydowała oczywiście jego kadra profesorska. Wspomnieć tu należy tych najwybitniejszych, których rozgłos wykraczał daleko poza Lwów i Galicję i którzy weszli na trwałe do historii nauki polskiej. Wymienić trzeba Władysława Abrahama i Oswalda Balzera, którzy zbudowali podwaliny polskiego ustroju oraz prawa państwowego. Z tejże uczelni wywodzą się również wielcy filozofowie XX w., jak Tadeusz Kotarbiński, Kazimierz Ajdukiewicz, Tadeusz Czeżowski oraz Jan Łukasiewicz. Wielką estymą cieszył się światowej sławy chirurg Ludwig Rydygier.
Podobnie rzecz się miała z założoną w 1843 r. Politechniką Lwowską. To tu rozwijały się wielkie kariery naukowe takich ludzi, jak chemik Bronisław Radziszewski oraz fizyk Marian Suchowolski czy Ignacy Mościcki, autor „[…] nowatorskiej metody pozyskiwania kwasu azotowego z powietrza, co umożliwiło produkcję przemysłową tego kwasu na wielką skalę, ale był także światowym autorytetem w zakresie elektryczności; wynalazł sposób zabezpieczania sieci przewodów elektrycznych przed niszczącym działaniem wyładowań elektrycznych, które natychmiast zastosowano w całej Europie”.
Nie można oczywiście pominąć również lwowskiego doktoranta, matematyka i współtwórcy amerykańskiej bomby termojądrowej Stanisława Ulama.
Likwidacja
Pierwszym posunięciem Sowietów po przejęciu władzy na Ukrainie Zachodniej w porozumieniu z marionetkowym Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego w Polsce była ukrainizacja miejscowych uczelni, co w praktyce oznaczało stopniowe eliminowanie z nich wszystkiego, co polskie.
Działania te miały związek z akcją wymuszonej ewakuacji na podstawie umowy z sowieckim rządem z 9 września 1944 r.
Operacja była skierowana, jak w oficjalnej propagandzie głoszono: „[…] przeciw elementom antyradzieckim”. W rzeczywistości wymierzona była również przeciwko inteligencji i pracownikom polskich uczelni. Na podkreślenie wagi tych działań przytoczyć należy słowa samego Ławrentija Berii z 20 grudnia 1944 r.: „[…] jakikolwiek opór przy wysiedlaniu nie tylko nie będzie tolerowany, a wszyscy oporni […] spotkają się z represjami policyjnymi, aż do wywózek w głąb ZSRR”.
Styczniowe represje roku 1945 dotknęły w środowisku akademickim 31 pracowników Politechniki Lwowskiej i UJK oraz 38 inżynierów i techników, w tym 14 profesorów, czterech docentów, trzech doktorów i czterech wykładowców



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Wiejaczka


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama