Kryzys puka do drzwi

RZĄD PROWOKUJE ATAKI NA ZŁOTEGO

Złoty stał się jedną z najmniej stabilnych walut świata. W ostatnim półroczu stracił już 13 proc. wartości. Nasza waluta będzie coraz słabsza, bo polska gospodarka jest uzależniona od nieodpowiedzialnych decyzji polityków i sypiącej się strefy euro. Wystarczyło, że we wtorek na konferencji prasowej Donald Tusk zapowiedział, iż rząd zadba o stabilizację złotego na „przyzwoitym poziomie”, a w nocy z wtorku na środę inwestorzy przystąpili do sprawdzania tej deklaracji. Nasz pieniądz natychmiast osłabł i o 5 rano za euro trzeba było płacić już blisko 4,60 zł. Polski rząd broni więc złotego przed spekulacyjnymi atakami, prowokując inwestorów do gry, w której ma niewielkie szanse na zwycięstwo. Pozycję złotego osłabiają również zapowiedzi, że Polska przeznaczy na ratowanie unii monetarnej
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze