Miliarder nie udobruchał Kremla

MOSKWA \ ROSYJSKIE WŁADZE PONOWNIE WYWŁASZCZAJĄ OLIGARCHĘ

Po raz pierwszy po dziesięciu latach od momentu przejęcia majątku skłóconego z Kremlem byłego właściciela Jukosu Michaiła Chodorkowskiego kolejny miliarder został oskarżony o pranie pieniędzy. Oligarcha Władimir Jewtuszenkow padł ofiarą chciwości człowieka Kremla Igora Sieczina – uważają dziennikarze i świat biznesu. Oficjalnie pretensje śledczych dotyczą zakupu w 2009 r. przez koncern Jewtuszenkowa Sistema akcji spółki naftowej Basznieft za 2,5 mld dol. Za zarzucane czyny oligarsze, którego majątek we wrześniu br. czasopismo „Forbes” oszacowało na 6,8 mld dol., grozi 10 lat więzienia oraz kara grzywny. Przed wszczęciem sprawy Jewtuszenko, który dotychczas zajmował 15. miejsce wśród rosyjskich miliarderów, dwa razy był wzywany na przesłuchania – w lipcu oraz sierpniu. Już w połowie
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze