Cztery żywioły Niemiec

W polityce zagranicznej Niemiec ściera się kilka żywiołów. Obóz kanclerski jest rozczarowany postawą Putina, czemu Angela Merkel dała wyraz w wywiadzie dla „Welt am Sonntag”, w którym skrytykowała Rosję za agresję wobec Ukrainy. Obóz MSZ-etu reprezentowany przez Franka-Waltera Steinmaiera sprzeciwia się wycofaniu się Niemiec z bliskich relacji z Kremlem, twierdząc, że na ich miejsce wejdzie Francja – potwierdzać te zakusy ma wizyta Hollande’a w Moskwie. Z kolei część niemieckich intelektualistów i polityków pod wodzą Gerharda Schroedera uważa, że Rosję należy wręcz przeprosić za politykę Zachodu. Jest jeszcze obóz biznesowy – zły, że politycy bawią się zapałkami i psują mu interesy. Polska musi pilnie słuchać, która z tych frakcji faktycznie przewodzi Niemcom. Dziś – na szczęście – jest
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze