Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Soft porno z pretensjami

Dodano: 02/09/2015 - Numer 1207 - 02.09.2015
mat.prasowe
mat.prasowe
Zrobili pornosa i nazwali „Love” – żałosne. To najkrótsza i najsprawiedliwsza recenzja tego filmu. Seks w filmie jest niesymulowany. Całość otwiera scena masturbującej się pary. W technologii 3D. Co od dawna było marzeniem skandalizującego reżysera Gaspara Noé. Język filmowy pełen jest tu zapożyczeń, ale reżyserowi wydaje się chyba, że robi wielkie kino. Choć w efekcie powstała dobrze oświetlona, nieźle skadrowana i sprytnie zmontowana pornografia. I tylko tyle. Obraz Gaspara Noé miał premierę na festiwalu w Cannes, co tylko źle świadczy o tej imprezie. Reżyser reklamował go jako sentymentalną, bardzo czułą i melancholijną produkcję. Ale jest ona przeznaczona jedynie dla widzów dorosłych. Narkotyki brane przez bohaterów dla zabawy, rodzina, małżeństwo, dziecko, niszczące marzenia o 
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze