Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Angela, Turcja i placek

Dodano: 19/03/2016 - Numer 1373 - 19.03.2016
W Brukseli mamy szczyt UE poświęcony w praktyce Turcji. W Turcji zaś szczyt AECR, czyli Sojuszu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, a więc partii na poziomie europejskim, do której należy 30 partii z 24 krajów, w tym 10 rządzących. Prawie wszystko kręci się wokół tego 80-milionowego muzułmańskiego kraju o europejskich ambicjach. Toczą się negocjacje mające doprowadzić do szczegółów targu: Bruksela da pieniądze, a Ankara przytrzyma (jak długo?) imigrantów. Merkel jest skłonna dać Turkom dużo więcej niż reszta Unii, bo chce ratować skórę w kontekście wyborów landowych i krajowych. Erdoğan wie, że Merkel jest „na musiku” i licytuje, coraz skuteczniej. Zapewne Unia nie stanęłaby pod ścianą, gdyby nie błędna, przez dekady, a zwłaszcza w ostatnim dziesięcioleciu, polityka EWG, a potem
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze