Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W połowie listopada pierwsze ekshumacje

Dodano: 31/10/2016 - numer 1562 - 30.10.2016
Fot. Piotr Galant / Gazeta Polska
Fot. Piotr Galant / Gazeta Polska
Prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej podjęli decyzję o ekshumowaniu ciał ofiar tragicznego lotu z 10 kwietnia 2010 r. Zwłoki mają zbadać najlepsi biegli z kraju i zagranicy. „Zespół prokuratorów obecnie prowadzących to postępowanie naprawia poważne błędy i zaniechania, które zostały popełnione sześć lat temu. Z niezrozumiałych powodów przyjęto na wiarę wyniki dokonywanych w Moskwie sekcji, których w rzeczywistości nie było” – czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.
Według prokuratorów ekshumacje i sekcje zwłok są konieczne, bo są one jednym z kluczowych dowodów w sprawie katastrofy. „Wszechstronne badania sekcyjne, także przy użyciu tomografii komputerowej, w zakresie toksykologii i DNA, będą miały istotne znaczenie dla określenia obrażeń ofiar i przyczyny ich śmierci, a także dla zrekonstruowania przebiegu katastrofy i jej przyczyn. Będą miały zatem istotne znaczenie dla wyjaśnienia podstawowych wątków śledztwa, mimo upływu kilku lat od czasu katastrofy” – czytamy w komunikacie prokuratury. Zdaniem śledczych ekshumacje i badania DNA rozwieją również wszelkie wątpliwości rodzin, które do tej pory zastanawiają się, czy w poszczególnych grobach leżą szczątki właściwych osób. „Badania te są niezbędne także dla ostatecznej identyfikacji ofiar, których ciała zostały przywiezione do Polski w zaplombowanych trumnach i ustalenia, czy rodziny rzeczywiście pochowały swoich bliskich. W wypadku sześciu z dziewięciu osób, których ekshumacji dokonano, doszło do zamiany ciał” – czytamy w oświadczeniu Prokuratury Krajowej.
O podjęcie takich działań wnioskowało wiele rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym bliscy Anny Walentynowicz, Stefana Melaka i Tomasza Merty. – Poprzednia władza histerycznie bała się ekshumacji – mówiła Magdalena Merta podczas spot­kania z klubowiczami „GP” w Gostyninie.
Są jednak i inne postawy. 17 rodzin ofiar katastrofy zwróciło się z listem otwartym do hierarchów kościelnych i władz z prośbą o niedokonywanie ekshumacji. „Po sześciu latach od tych strasznych dni stajemy samotni i bezradni wobec bezwzględnego i okrutnego aktu: nasi Bliscy mają być wyciągnięci z grobów, wbrew uświęconemu tabu, aby nie zakłócać spokoju zmarłym, pochowanym z najwyższą czcią. My, rodziny, od miesięcy bezskutecznie wyrażamy swój sprzeciw wobec zapowiedzi tego niezrozumiałego i niczym nieuzasadnionego przedsięwzięcia” – czytamy w apelu. Ich inicjatywę ochoczo podjął Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. Wspierają również politycy PO i Nowoczesnej, widzący w tym jedynie polityczną grę, której stawką dla PiS‑u jest chęć udowodnienia za wszelką cenę zamachu.
Głosom tym odpowiedziała Ewa Kochanowska podczas swojego sejmowego wystąpienia. – Rodziny mówią, że przechodzą przez piekło. To prawda, ale bardzo łatwo z imienia i nazwiska można wskazać osoby, które nas na to piekło skazały. Są to prokuratorzy: Seremet, Parulski, Szeląg. Z polskiego Kodeksu postępowania karnego jednoznacznie wynika, że kiedy istnieje podejrzenie przestępczego spowodowania śmierci – a takie podejrzenie istniało i istnieje w związku z każdą katastrofą – obowiązkiem polskich prokuratorów było dokonanie, po przyjeździe tych zwłok do Polski, oględzin zewnętrznych i ewentualne zarządzenie sekcji. Tego nie zrobiono. Do dzisiaj nie wiem, dlaczego – mówiła Kochanowska.
Na temat ekshumacji wypowiedział się episkopat. „Należy stwierdzić, że jedyną przyczyną, dla której ekshumacja ofiar katastrofy smoleńskiej byłaby moralnie usprawiedliwiona, może być wyraźna i obiektywna potrzeba wynikająca z dążenia do poznania prawdy, przy jednoczesnym braku możliwości zastąpienia tej czynności innymi środkami dowodowymi. Trzeba też przypomnieć, że bezpośrednio po katastrofie nie przeprowadzono w Polsce sekcji zwłok żadnej z ofiar, a przeprowadzone do tej pory ekshumacje wykazały nieprawidłowości dotyczące pochówku kilku ciał” – czytamy w oświadczeniu duchownych.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze