Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

KOD kontra KOD. Historia samozaorania

Dodano: 10/01/2017 - numer 1619 - 10.01.2017
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Kijowski, Petru, Schetyna – trzej muszkieterowie „demokracji” – okazali się zwykłymi ciurami obozowymi. Niektórzy wierzyli, że na dobre i na złe stoją z obnażonymi szpadami w pierwszym szeregu wiadomego komitetu. Ale ciury, jak to ciury, lepiej się czują przy kuchni w taborach. W młodzieżowo-internetowym slangu funkcjonuje określenie „samozaoranie”, oznaczające efektywne i efektowne formy różnorakiego blamażu i spektakularnej, na własne życzenie doznanej klęski. Niewykluczone, że samozaoranie tzw. Komitetu Obrony Demokracji będzie nie tylko jednym z częściej wspominanych wydarzeń w ramach podsumowań 2017 r. Więcej nawet – są duże szanse, że przejdzie do annałów politycznego marketingu jako przykład wizerunkowej klęski, u której podstaw legły
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze