Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​CBA ujawnia nieprawidłowości w ZUS-ie

Dodano: 25/03/2017 - numer 1683 - 25.03.2017
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
AFERA \ Centralne Biuro Antykorupcyjne wysłało zawiadomienie do prokuratury o możliwości nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez b. prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniewa D. oraz trzech innych pracowników. Sprawa dotyczy umowy informatycznej z 2013 r. zawartej między ZUS-em i Hewlett-Packard Polska, której kwota opiewa na ponad 19,5 mln zł.

Do Prokuratury Regionalnej w Warszawie wysłane zostało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego prezesa ZUS-u Zbigniewa D., jak również członka zarządu, dyrektora departamentu zarządzania systemami informatycznymi zakładu oraz naczelnika Wydziału Administrowania Platformą Unix ZUS. Zawiadomienie jest wynikiem kontroli, którą funkcjonariusze biura przeprowadzali w zakładzie od lipca 2014 r. do maja 2015 r. CBA podejrzewa, że b. prezes Zbigniew D. oraz inni wyżej wymienieni mogli nadużyć swoich uprawnień lub nie dopełnić obowiązków, zlecając Hewlett-Packard obsługę serwisową w trybie zamówienia z wolnej ręki, mimo że nie było powodów do zastosowania takiego trybu.
Dla przypomnienia: zamówienia z wolnej ręki są znacznym ograniczeniem konkurencji, ponieważ negocjacje prowadzone są tylko z jednym wykonawcą. ZUS odpiera zarzuty, twierdząc, że wybrana firma była jedyną na terenie Polski uprawnioną do świadczenia usług będących przedmiotem zamówienia. CBA uznało jednak, że zakład nie przeprowadził dokładnej analizy rynku, a oparł się jedynie na oświadczeniach przedstawicieli Hewlett-Packard Polska. Funkcjonariusze ustalili również, że firm, które sprostałyby zamówieniu ZUS-u,
było więcej. Co ciekawsze, również sam producent oprogramowania nie ogranicza możliwości świadczenia usług przez innych przedsiębiorców, warunkiem jest tylko spełnienie kryteriów technicznych. 
Tego typu działanie przedstawicieli ZUS-u mogło wyrządzić szkodę majątkową dla skarbu państwa w wysokości 19,5 mln zł. Za takie przestępstwo urzędnicze grozi kara od roku do 10  lat pozbawienia wolności. – Prokurator może podjąć decyzję o wszczęciu postępowania sprawdzającego, przy czym są takie sytuacje, gdy już w momencie lektury tego doniesienia prokurator wnioskuje, że zachodzi uprawnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wskazujące na konieczność wszczęcia śledztwa. Najpierw jednak prokurator musi zapoznać się ze wszystkimi materiałami – mówi „Codziennej” Agnieszka Zabłocka-Konopka, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze