​Wyrok, który oburzył policjantów

numer 1707 - 24.04.2017Polska

PRAWO To był niecodzienny widok – dziesiątki umundurowanych policjantów pojawiły się na sali rozpraw poznańskiego sądu, aby udzielić wsparcia… oskarżonej! Koleżance Marcie Cichockiej, która miała odpowiedzieć za rzekome składanie fałszywych zeznań. Wyrok oburzył stróżów prawa.

Historia, która wywołała ogromne poruszenie w środowisku policjantów, zaczęła się niemal trzy lata temu w sposób bardzo banalny. Tamtego dnia – w sierpniu 2014 r. – Marta Cichocka patrolowała radiowozem ulice Poznania. Towarzyszył jej kolega po fachu. W pewnej chwili zwrócili uwagę na samochód Infiniti FX. Według Cichockiej kierująca autem kobieta posługiwała się telefonem komórkowym, co jest niedozwolone. Dlatego zatrzymali auto.

Wylegitymowali Renatę M., okulistkę spod Konina, która odmówiła przyjęcia mandatu za wykroczenie w wysokości 200 zł. Dlatego sprawa rutynowo trafiła do sądu. Renata M. została jednak... uniewinniona. Dowodem na korzyść okulistki miało być nagranie zarejestrowane przez kamerę w jej samochodzie, na którym nie było ani widać, ani słychać, aby korzystała z komórki



zawartość zablokowana

Autor: Grzegorz Broński


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama