​Nie jest dobrze…

numer 1732 - 25.05.2017Gospodarka

GIEŁDA Fatalny wtorek dla elity GPW. Wczoraj lepiej, ale trudno mówić o przełamaniu. Inne parkiety na kontynencie wydają się w lepszej kondycji.

Fatalny wtorek dla GPW był także dość oryginalną sesją, bo mocny spadek WIG20 nie znalazł odzwierciedlenia ani w sytuacji małych, ani średnich spółek. Liderami spadków były KGHM i PKN Orlen i to one znacząco zaważyły na końcowym wyniku. Środowe otwarcie to niestety także brak optymizmu, bo warszawska czołówka po półgodzinie notowań traciła 0,2 proc., a indeks zmagał się z utrzymaniem poziomu 2300 pkt. Lepiej było w segmencie średnich firm, gdzie indeks notował dodatni odczyt.

Europa przez pierwsze dwa kwadranse także była na lekkim minusie, ale udany wtorek sytuował ją w znacznie lepszym położeniu niż GPW. Z trzech najważniejszych parkietów najlepiej prezentował się Londyn, gdzie spadek wynosił 0,05 proc., a najsłabiej Paryż z odczytem na poziomie -0,18 proc.

W Warszawie udanie rozpoczął notowania Cyfrowy Polsat. Spółka po godzinie zyskiwała ponad 1,4 proc., a jej kurs osiągnął kolejny rekord. Po raz kolejny na minusie były firmy naftowe, a PKN spadł poniżej 105 zł.

Po godz. 10 na rynku było lepiej, a WIG20 zyskiwał nawet 0,3 proc



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama