Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Euro szachuje parkiety

Dodano: 29/06/2017 - numer 1761 - 29.06.2017
GIEŁDA \ Mocne euro zatrzymało Europę. Warszawa po udanym wtorku wyraźnie słabiej. Kiepsko Grupa Azoty. W elicie parkietu nieznaczne zmiany cen.
Wtorek zakończył się udanie na warszawskim parkiecie, co na tle Europy należało do wyjątków. Parkiety Starego Kontynentu od początku nie miały dobrej passy, co utrzymało się do końca notowań. Oczywiście sporą rolę odegrało mocne euro zyskujące (już po zakończeniu notowań) ponad 1,3 proc. do dolara.
Dla Azji istotną informacją było kiepskie zamknięcie dnia w USA, gdzie DJIA stracił prawie 0,5 proc. (a ponad 1,6 proc. stracił indeks rynku Nasdaq), co niestety znalazło odzwierciedlenie w przebiegu notowań. Czerwony kolor poza Australią dominował wszędzie, choć spadki nie były drastyczne. To wszystko sugerowało, że europejski początek dnia będzie czerwony. Tak też się stało i przed godz. 10 wszystkie znaczące indeksy notowały spadki. W tej grupie był także WIG20 tracący przed godz. 10 ponad 0,3 proc. Drugi segment po godz. 10 prezentował się kiepsko, tracąc 0,7 proc. Spory w tym udział miała zniżkująca o przeszło 7 proc. Grupa Azoty, czemu towarzyszyły spore obroty (w mediach pojawiła się informacja o planie sprzedaży akcji przez EBOiR, który dysponuje ponad 5-proc. pakietem akcji). W dwudziestce, gdzie godzinę później spadek indeksu wynosił 0,4 proc., spadki nie były zbyt silne i jedynie trzy firmy, czyli KGHM, Lotos i Assecopol, notowały obniżkę przekraczającą 1 proc. Wzrosty także były symboliczne, a najlepiej prezentowały się walory LPP zwyżkujące o 0,4 proc., ich kurs zaś wynosił ponad 7,2 tys. zł.
W połowie giełdowego dnia trudno było dostrzec symptomy przełamania na warszawskim parkiecie. WIG20 tracił 0,5 proc., poruszając się w wąskim korytarzu. W segmencie średnich firm sytuacja była podobna, ale tu poziom spadku utrzymywał się w granicach 0,8 proc. Europa także nie odnotowała poprawy. Na plusie był co prawda mediolański parkiet, ale wzrostu o 0,2 proc. nie można uznać za imponujący. W czołowej dwudziestce liderem aktywności było tracące ponad 1 proc. PZU, a najmocniejszy wzrost tak jak o poranku notowało LPP, lecz zmiana nie przekraczała 1 proc. W drugiej lidze Grupa Azoty traciła ponad 8 proc., a wyraźnie, jeśli chodzi o wolumen, przystopowały walory Polimexu.
Po godz. 14 WIG20 zyskał na wartości, ale trudno mówić o jakimkolwiek przełamaniu. Orange PL zyskiwał 0,8 proc., co poprawiało i tak ciekawy obraz czerwca. Miesiąc jak na razie dla akcjonariuszy jest bardzo udany, bo walory zyskały ponad 13 proc.
Co czeka nas dalej? Dziś w Europie sporo indeksów biznesowych. Jeśli odczyty będą pozytywne, to być może ostatni impas zostanie przełamany. Bo kończący się czerwiec w Europie jak na razie wygląda nie najlepiej.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze