​Totalna klęska totalnej opozycji

numer 1769 - 08.07.2017Publicystyka



KOMENTARZ Wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa na placu Krasińskich w Warszawie – jak je oceniać? Bo przywódca Stanów Zjednoczonych nie odniósł się do najważniejszych kwestii – najważniejszych dla totalnej opozycji. Co tam wolność, bezpieczeństwo, niezłomny duch Polaków, cud nad Wisłą, obalenie komunizmu czy dzisiejsze wywiązywanie się ze zobowiązań NATO…











Prezydent USA nie wspomniał – nawet słowem – o likwidacji przez PiS Trybunału Konstytucyjnego, męczeństwie jego byłego szefa Andrzeja Rzeplińskiego, niszczeniu sądów, a szerzej – demokracji. Łamaniu prawa, zamykaniu ludzi do więzień. Zamiast bohaterskich Schetyny, Petru, Kijowskiego, Lisa jacyś tam Kościuszko, Pułaski, Kopernik, Chopin. Zamiast Michnika, Piniora, weterani Powstania Warszawskiego. Właśnie – po co w ogóle to powstanie – przecież do tej pory na świecie znany był tylko wcześniejszy bohaterski zryw w getcie. Po co okupacja niemiecka – przecież były „polskie obozy koncentracyjne”. A sowiecka okupacja Polski – też nie było. Było wyzwolenie



zawartość zablokowana

Autor: Tadeusz Płużański


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama