Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nigdy nie byłem tak bity

Dodano: 21/09/2017 - numer 1832 - 21.09.2017
Działacz wałbrzyskiej opozycji Ryszard Mocek to jeden z 92 pokrzywdzonych w procesie byłego komendanta MO. Działalność opozycyjną zaczął, kiedy miał 27 lat. Dziś przychodzi na każdą rozprawę Leszka L., a nam opowiada o swoich dramatycznych przeżyciach z przeszłości. Działalność zacząłem od strajku w kopalni. Byliśmy zamknięci w łaźni, w której było bardzo gorąco, więc musieliśmy się częściowo rozebrać. Przyjechał duży oddział, który wyrywał nas po kolei na zewnątrz, na mróz, przed kopalnię. Był kordon ZOMO, wojsko – relacjonuje Ryszard Mocek. – Wywlekli ze sto osób. Doszliśmy wtedy do wniosku, że ci ludzie pozamarzają, więc zdecydowaliśmy, że rozchodzimy się do domu. – W lutym 1982 r. zaczęliśmy drukować gazety, pisać, kogo zatrzymali i za co. Organizowaliśmy drukarnie i wydawaliśmy „
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze