Ku gwiazdom, pod wiatr

​Popkultura \ Piosenki Krzysztofa Klenczona towarzyszą kolejnym pokoleniom

Wiele stronic najnowszej książki o Krzysztofie Klenczonie sprawia, że serce się kraje. Wiele budzi ciepły uśmiech. Warto sięgnąć po „Historię jednej znajomości”, żeby przypomnieć sobie życie jednej z najjaśniejszych gwiazd polskiej muzyki rozrywkowej. „Krzysztof Klenczon. Historia jednej znajomości” to wywiad rzeka z Alicją „Bibi” Klenczon, żoną piosenkarza, uzupełniony o gorzkie w lekturze listy jego rodziców i opracowany przez Tomasza Potkaja rozdział poświęcony ojcu artysty Czesławowi Klenczonowi. Opowieść jest naprawdę intymna i rzuca wiele światła na życie popularnego muzyka, jego otoczenie, realia kariery w PRL-u. Smaczku książce dodają anegdoty z tamtych lat, które opisują nie tylko fenomen popkultury czasów realnego socjalizmu, ale dają
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze