Platforma ma problem z Mężydłą

fot. Tomasz Gzell/PAP
fot. Tomasz Gzell/PAP

POLITYKA \ Będzie kara za złamanie dyscypliny

Nie milkną echa piątkowego głosowania nad kandydaturą na szefa Instytutu Pamięci Narodowej. Dr Nawrocki popierany przez PiS przeszedł głosami dwóch senatorów PSL, niezależnej Lidii Staroń i senatora Koalicji Obywatelskiej Antoniego Mężydły. Ten ostatni za złamanie dyscypliny partyjnej ma teraz ponieść konsekwencje. Czy posypie się większość w Senacie?

Koalicja Obywatelska z niewiadomych przyczyn potraktowała wybór szefa IPN jak sprawę życia i śmierci. Od kilku tygodni dziennikarze prześcigali się w sugestiach, że doszło do politycznych ustaleń między PSL a PiS w tej sprawie, a za poparcie prof. Marcina Wiącka na rzecznika praw obywatelskich ludowcy mieli udzielić wsparcia kandydatowi na RPO. Senatorowie PSL zostali jednak poddani

     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze