​W blasku historycznego rekordu (2)

GIEŁDA \ W 2007 r. czołówka parkietu była podobna do obecnej. Jednak kilka spółek w ciągu dekady bardzo zmieniło swoją rynkową pozycję. Skrajnymi przykładami są LPP i Orange. Dwoma bardzo istotnymi spółkami w ówczesnym indeksie WIG były i są nadal PKN Orlen i Orange, który wtedy nazywał się TP SA. Orange kosztował wtedy na giełdowym parkiecie ponad 24 zł. Suma z obecnej perspektywy szokująca, ale lata rozwoju telefonii komórkowej, konkurencja, internet i inne sposoby porozumiewania się na odległość musiały uderzyć w każdego operatora. Orange nie było wyjątkiem i kolejne lata przy praktycznie niezmienionej liczbie akcji oznaczały tak naprawdę jedno. Ruch w dół. Wtedy jednak Orange miało prawie 6 proc. udziału w indeksie WIG. Dziś ten udział nie przekracza nawet poziomu 1,5 proc. Smutne,
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze