Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Ukraińskie archiwa dostępne dla Polaków

Dodano: 27/03/2018 - numer 1986 - 27.03.2018

HISTORIA \ Tysiące dokumentów z Państwowych Archiwów Obwodowych na Ukrainie, dotyczących zbrodni NKWD popełnionej na Polakach w latach 1937–1938, trafią do historyków z Instytutu Pamięci Narodowej. Umowa, na mocy której będzie to możliwe, została podpisana wczoraj w Warszawie. – Otrzymane akta przypomną o zapomnianych ofiarach tej zbrodni i ukażą mechanizm jej działania – wyjaśnił dr Jarosław Szarek, prezes IPN‑u.
W poniedziałek w warszawskim „Przystanku Historia” Centrum Edukacyjnym IPN podpisane zostały umowy, na mocy których do polskich historyków trafią dokumenty dotyczące tzw. operacji polskiej, czyli zbrodni NKWD popełnionej na Polakach w latach 1937–1938 w Związku Sowieckim. W jej wyniku komuniści zamordowali co najmniej 111 tys. Polaków, którzy żyli na terenie dzisiejszej Ukrainy.
W uroczystości uczestniczyli prezes Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) dr Jarosław Szarek, dyrektor obwodowego archiwum z Odessy dr Lilia Biełousowa, jej odpowiednik w Winnicy dr Jurij Legun oraz szef archiwum obwodu chmielnickiego dr Wołodymyr ­Bajdycz.
– Otrzymane dokumenty przypomną o zapomnianych ofiarach tej zbrodni. Dzięki nim poznamy przede wszystkim tysiące nazwisk zamordowanych Polaków, a także protokoły ich przesłuchań, akty oskarżenia i wyroki śmierci – powiedział wczoraj prezes IPN‑u. Dodał również, że podpisanie umów to duży sukces, ponieważ dzięki tej współpracy będziemy mogli ukazać mechanizm eksterminacji, którą Sowieci przeprowadzili na Polakach.
Z kolei dr Wołodymir Bajdycz, dyrektor Państwowego Archiwum Obwodowego w Chmielnickim, zaznaczył, że porozumienie pomiędzy IPN‑em a archiwami ukraińskimi jest okazją do spłacenia długu wobec poprzednich pokoleń Polaków i Ukraińców. – Robimy pierwszy krok – podkreślił Bajdycz, dodając, że warunkiem dobrej współpracy Polaków i Ukraińców w przyszłości powinno być wzajemne przebaczenie. – Wierzymy, że w atmosferze współpracy i przyjaźni będziemy wkraczali do Europy – dodał.
Przedstawiciel strony ukraińskiej ocenił też, że przed 100 laty Polacy stanowili ok. 20 proc. populacji na Chmielnicczyźnie. – W latach 30. reżim totalitarny nie oszczędzał ani Ukraińców, ani Polaków. W sprawach represjonowanych osób znajdziemy nazwiska polskie i ukraińskie – podkreślił Bajdycz.
Polscy archiwiści z IPN‑u po otrzymaniu dokumentów opracują je, a następnie umieszczą w internecie, by każdy zainteresowany miał do nich dostęp. Historycy przewidują, że digitalizacja obejmie od kilku do kilkunastu tysięcy indywidualnych i grupowych teczek, które były zakładane Polakom przez NKWD.
Jan Przemyłski, PAP
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze