Rekord nie pomógł Skrze

Wielkie emocje na finiszu rozgrywek III ligi. Liderem tabeli jest Skra Częstochowa, ale na kolejkę przed końcem sezonu absolutnie nie może być pewna awansu.   Skra awans mogła zapewnić sobie już w sobotę. Gładko (4:0) rozprawiła się na wyjeździe z ostatnią w tabeli Polonią Głubczyce, a kontrolę nad meczem miała na tyle dużą, że częstochowianie na ławce rezerwowych mogli spokojnie nasłuchiwać wieści z równolegle rozgrywanego spotkania w Bielska-Białej. Tam, na boisku w Cygańskim Lesie, Rekord podejmował Ślęzę Wrocław, czyli wicelidera tabeli legitymującego się identycznym co „Skrzacy” dorobkiem punktowym. Rekord długo stawiał opór wyżej notowanemu rywalowi, jeszcze w doliczonym czasie gry ostemplował słupek, by w ostatniej akcji meczu (była 95. minuta!) stracić gola na 0:1. Walka o 
     

58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze