Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Robin Gibb nie żyje

Dodano: 22/05/2012 - Numer 213 - 22.05.2012
POŻEGNANIE \ W wieku 62 lat odszedł kolejny z braci Gibb, członek legendarnego zespołu Bee Gees, królującego na listach przebojów przez cztery dziesięciolecia. Pierwszy raz usłyszałem Bee Gees w Wolnej Europie. Ich „Massachusetts” tak mi się podobało, że wymusiłem na tacie, by kupił pocztówkę dźwiękową z tym utworem. W 1979 r., gdy byłem w USA na trasie koncertowej Czerwonych Gitar, trafiłem na moment największej popularności filmu „Saturday Night Fever”. Piosenki z tego filmu stały się wielkimi hitami. Zgrabne melodie śpiewane harmonijnym chórkiem wysokich męskich głosów brzmiały charakterystycznie i zgodnie. Z tego chórku teraz ubywa kolejny głos, by dołączyć do chórów anielskich.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze