Poziom zapasów bez wpływu na sytuację

SUROWCE \ Ropa bez większych zmian. Miedź na minusie. Mocne aluminium. W tle widoczne Chiny i Wenezuela. Ropa naftowa poniedziałkowe notowania zakończyła znacznym wzrostem i kurs gatunku brent zbliżył się do poziomu 76,8 dol. Wtorek przyniósł spadek ceny, ale trudno powiedzieć, aby na taki scenariusz miały wpływ zapasy paliwa. Te – opublikowane późnym wieczorem – wykazały tylko symboliczną zmianę (mniej niż 0,1 mln baryłek), co nawet wczoraj nie generowało żadnych wahnięć. Przedwczoraj ropa drożała do południa, by po przekroczeniu 77,2 dol. zacząć tracić. Wcześniejszy duży wzrost to efekt obaw o Wenezuelę i Iran, których rola na rynkach wyraźnie maleje, choć oczywiście powody są odmienne. Inny scenariusz był widoczny w wypadku miedzi. Metal w poniedziałek i we wtorek poprawił swoje
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze