​Inna Lechia jest możliwa

W 60. minucie meczu towarzyskiego z Karpatami Lwów na boisku pojawiło się aż sześciu młodych zawodników z akademii Lechii. Co prawda mecz zakończył się zwycięstwem gości 1:0, ale grali oni z mocnym rywalem jak równy z równym i omal nie doprowadzili do wyrównania. Oczywiście był to tylko mecz towarzyski, jednak w Lechii także w meczach o punkty rośnie rola młodych piłkarzy, a efekty są obiecujące. Wszak gdański klub nie przegrał żadnego spotkania i prowadzi w tabeli ekstraklasy. W poprzednich latach Lechia opierała się na doświadczonych, sprawdzonych i drogich zawodnikach z kraju i ze świata. W sezonach 2015/16 i 2016/17 funkcjonowało to nieźle, ale w ostatnim się posypało. Przyczyny były różne. W piłce nożnej dwa lata to długo, zwłaszcza dla zawodników po trzydziestce. Inny
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze