Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​AKO przeciwko „Klerowi”

Dodano: 03/10/2018 - numer 2144 - 03.10.2018
KINO \ W pierwszy weekend wyświetlania film „Kler” pobił wszelkie kinowe rekordy. W trzy dni obejrzało go niespełna milion widzów. Film wzbudza skrajne emocje. Wczoraj skrytykowali go członkowie Akademickiego Klubu Obywatelskiego.
„Jako członkowie Akademickiego Klubu Obywatelskiego z wielkim smutkiem przyjęliśmy wejście na ekrany polskich kin filmu »Kler«. Film ten wpisuje się w ideologiczną wojnę z Kościołem katolickim w Polsce. Jest antyklerykalną agitką, której celem jest wzbudzenie złych emocji. Jednostronne, od początku do końca przewidywalne, dyktowane złą wolą ujęcie tematu czyni z filmu nie dzieło artystyczne, lecz kolejną maczugę propagandową” – napisali przedstawiciele AKO.
Naukowcy wyrazili ubolewanie, że artyści stali się narzędziem w ideologicznej walce. „Uczestniczą w mowie nienawiści, w eskalowaniu antyklerykalizmu, uderzają przy tym w środowisko o wielkich zasługach dla kultury polskiej. O znaczeniu polskiego Kościoła w oporze przeciw zaborcom i totalitaryzmom nie trzeba przecież przypominać. O kulturotwórczej roli religii katolickiej w mozolnym procesie budowania demokratycznej Europy – również” – twierdzą naukowcy. Ich zdaniem „Kler” to przykład źle rozumianej wolności. „Nie kwestionujemy prawa artystów do wolności krytyki każdej sfery społecznego życia. Kwestionujemy natomiast posługiwanie się fetyszem owej wolności do rozbudzania złych emocji i serwowania stereotypowego obrazu w celach jednoznacznie ideologicznych. Jako klub zrzeszający ludzi nauki, wierzących i niewierzących, nie godzimy się z praktykami manipulacyjnymi niszczącymi demokrację przez emocjonalną stygmatyzację” – podkreślają członkowie AKO.
Przedstawicielom świata nauki nie podoba się, że produkcja Wojciecha Smarzowskiego powstała przy udziale środków publicznych. „Ubolewamy ponadto, że film powstał z publicznym dofinansowaniem, co cofa nas do minionych czasów, gdy pieniądze podatników wykorzystywano do walki ze społeczeństwem. Tu niestety »dobra zmiana« nie zapobiegła sprzeniewierzeniu publicznych środków. Do wszystkich mediów szanujących swoją reputację i swoich odbiorców apelujemy, by w odpowiedzi na film utworzyły specjalne rubryki poświęcone przedstawianiu pozytywnych aspektów pracy polskich duchownych. Ze znalezieniem licznych przykładów nie będzie najmniejszego kłopotu” – napisali naukowcy.

 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze